Pierwsze wiórowe wakacje…

sdsdsd… kończymy w ten weekend w Rzeszowie. Kręciliśmy się po Polsce jak koty z pęcherzem i strasznie szybko nam zleciały. Łódź, Poznań, Rzeszów, Kiekskiejmy, trzy turnusy w Zdorach, Miasto i Ogród, Warszawa Centralna, niezapomniany wieczór panieński, warsztaty w Porcie Czerniakowskim, spotkania, inspiracje, maile, plany i pomieszkiwanie w tartaku. Powinniśmy teraz usiąść na 24 godziny, spisać wrażenia i wyciągnąć wnioski, ale nie mamy czasu bo jutro znów Rzeszów. Obiecujemy sobie naradę strategiczną 1 września.

Tymczasem chcielibyśmy podziękować całej wiórowej ekipie, bez której nasza praca byłaby samotniczą majsterkową szamotaniną. Szczególnie ciepło dziękujemy Kasi Winiarskiej i Tomkowi Czuchanowi za fachową pomoc, energię i życzliwość na mazurskich wczasach stolarskich, Marzenie Wnuk za ściągnięcie nas na Podkarpacie i profesjonalne wsparcie, Magdzie z Kiekskiejmów i jej rodzinie za gościnę i doprowadzenie do skutku najfajniejszych wiórowych warsztatów, jakie mogliśmy sobie wymarzyć. Dziękujemy kochani! Ścisk! 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s